Stalin umarł, ale Stalin żyje

Zaraz po śmieci wstąpił w niejedną przyszłą męską pizdę. Która jeszcze nie wiedziała, jak wielki to duch w niej ożyje. I on żyje. Panuje nad ich żądzami, emocjami. Opętał ich. Opętała ich ta wielkość, nieprzejednanie, nieugiętość. Oni są chorzy umysłowo, nie są tego świadomi, nawet jeśli to forma traumy ograniczająca już samodzielny rozwój tych przewidywalnych jednak osobowości. 15 odcinek 1 sezonu Z Archiwum X jest o takim opętaniu, gdy ktoś umiera. Tu umarł w 56 naprawdę groźny duch. I wielu do dziś jest nim opętanych. Moja prababcia pochodzenia tatarskiego przelewała wosk nad drzwiami i odmawiała Ojcze Nasz. Niektórym wariatom na Kresach to pomagało. Przywozili do niej ludzi związanych, a odchodzili na własnych nogach. Potem tylko przywozili prezenty.