Moja kotka

Musiałem wejść 8 metrów nad ziemię, bo moja kotka wlazła tak wysoko, że nie była w stanie sama zejść. Nie dziwię jej się. To było naprawdę wysoko. Ale najpierw nagrałem parę razy ja na wideo, żeby mieć na pamiątkę ten wyczyn. Gdy chciałem ją wziąć na ręce, darła się jak małe dziecko. I mam jeszcze szramę na policzku. Ostatni pazur pod samym okiem. Nie wiedziałem, jak sobie straż pożarna poradzi, dlatego nie miałem dużo czasu i podjąłem szybko decyzję, że to ja sam muszę wejść tak wysoko.