Telefony

Chociaż w ostatnich latach na temat odblokowywania telefonów dowiedziałem się znacznie więcej, niż wiedzą w niejednym serwisie telefonów, nie rozumiem do końca, bo nie wierzę do końca we własną głupotę. Ostatni backup mojego telefonu mam z początku czerwca. Na razie poziom uruchomienia mojego telefonu, który po prostu przestał działać oceniam na „hard”. Jest to frustrujące. Ale chcę odzyskać zawartość telefonu sprzed miesiąca i what? Nie znam hasła do backupu. Dosłownie żadne z kilkudziesięciu z głowy, ze wszystkich kartek, które mam pod ręką i miejsc gdzie przechowuję notatki sprzed miesiąca. Dziwna sytuacja. Ostatnio taką głupotą wykazałem się w 2005 roku. Zniknęły mi między innymi, ale to nie było najważniejsze, wszystkie zdjęcia z Paryża. Gdy jechałem rok temu w lipcu, to jednym z celów, jaki mi przyświecał, było odwiedzić wiele miejsc, skąd nie mam po prostu zdjęć, a miałem! Wtedy to była awaria dysku twardego. Potrafię sam niejedno odzyskać. Ale wtedy sporo różnych rzeczy mi nagle zniknęło z komputera, jakby ktoś specjalnie wziął i wykasował mi pewne foldery. Awarii to nie przypominało. Znam się na awariach. I wkurwiam się, bo dobrze wiem, mam 6th sense do ingerencji człowieka. I pan, domyślam się tylko, gdzie mógł jeszcze na jakim etacie pracować, a mam go cały czas w telefonie jako Janusz-komputer – nawet on mi nie pomógł. Dziękuję Panu za naszą rozmowę jakieś 4 lata temu. Po tylu latach wybrałem numer z myślą, a może to ten sam człowiek, może po 10 latach odbierze ten telefon. Odebrał. Ale sposępniał przez te lata. Człowiek, który wie za dużo o technice nie jest wcale optymistą…