Dziad tego nie zrobi

Wie doskonale, że może nawet kilkadziesiąt tysięcy osób w tym kraju nie tylko chciałoby, ale byłoby zdolnych podłożyć mu świnię, coś, na czym się nie zna, a chłop na wielu rzeczach się nie zna. Nie jest tajemnicą, że dlatego bierze się na ważne funkcje osoby, których nikt nie kojarzy, żeby zminimalizować porażki, odwołania, pucze i inne czynniki płynące z niezadowolenia społecznego. To główny powód. Osoby popularne, ze świata polityki naprawdę szalenie łatwo skompromitować, dlatego z założenia mają tylko wpływ na te 4 przyciski na panelu przy swoim siedzeniu tak naprawdę podczas głosowania, a i tak ktoś może to podejrzeć, zrobić zdjęcie, sprawdzić kto jak głosował i zapytać. Ale tak to jest skonstruowane, a i tu jest ryzyko i tu można wpaść. 1 ministerstwo skupia na sobie tyle sprzecznych interesów, motywacji, że nie trudno o coś takiego, że się chłop zwyczajnie przejedzie. On to doskonale wie. Sam pomysł już go w sumie skompromitował, ponieważ dopóki się nie odzywał, dlaczego siedzi z tyłu, to każdy myślał, że posiadł jakąś wiedzę tajemną. Gdy teraz okazuje się, że mogą go pogonić do roboty, to cały czar jego tajemniczych mocy pryska. Nie wiem, kto to wymyślił, ale zajebałeś Kaczyńskiego. Haha

Akurat, uwierzę, że wyszedł z cienia masochista. Czarny humor u kresu kariery polityka. Ja już się nie mogę doczekać, żeby użyć cytatu z ze znanego dramatu wielkiego pisarza, ale boję się użyć tych słów za wcześnie…

Dadzą mu stanowisko sekretarza stanu w Ministerstwie Ochrony Środowiska. Ktoś przyjdzie do niego ze sprawą, a on do ręki weźmie Atlas Kotów i będzie szukał odpowiedzi.

https://wiadomosci.wp.pl/duza-zmiana-w-rzadzie-jaroslaw-kaczynski-moze-do-niego-wejsc-6554381215405697a