Ciekawe, co można byłoby wyczarować z takiego zestawu

Nigdy nie pracowałem w żadnej firmie państwowej ani korporacji. Nie miałem czasu na poszukiwanie tego typu pracy, gdy byłem po studiach. Niemniej np. wycena rezerw w PZU patrząc na same ekonomiczne zastosowania przykładowo. Ja po prostu lubię książki. Lubię je mieć. Przeglądać, czytać, podczytywać. Mieć, żeby nigdy nie musieć zazdrośnie czytać od deski do deski, przepisywać w bibliotekach, kserować itd.